27.01.2018

chwilami uciekam i błądze
na życia ostrych zakrętach
wypadam z wąskiej drogi
i wpadam w dzikie żądze

a krzyż Twój co jest drogowskazem
ciężarem swym w ramiona wtłacza
Tego ,który gdzieś tam czeka
i tak podejrzliwie cierpliwie
każdy grzech mi wybacza.

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.